Nie oglądaj TV – oszczędzaj czas, pieniądze i nerwy!

Dziś nieco filozoficznie na blogu. Mam do Ciebie apel. Nie oglądaj TV, a przynajmniej radykalnie zredukuj czas spędzany przed telewizorem. Jeśli już oglądasz TV i nie jesteś gotowy/a zrezygnować z odbiornika, bo to takie zapychanie nieznośnej ciszy, czy namiastka towarzystwa, to starannie dobieraj treści i kanały. Myślę, że sensowne są jeszcze jako tako kanały typowo muzyczne czy przyrodniczo/naukowe.

Dlaczego? TV niesamowicie „ryje beret”, to jest bezustanna psychomanipulacja i nakręcanie Cię i Twojej rodziny. Finalnie prowadzi to do konfliktów i nadmiernej konsumpcji (zadłużanie się). Cukierkowy świat przedstawiany w TV wywołuje w większości ludzi poczucie wstydu (dlaczego ja jeszcze tyle nie zarabiam? dlaczego moje życie nie jest takie idealne jak w TV? co ze mną nie tak?). Realne życie oczywiście tak nie wygląda, ale oddziaływanie TV na podświadomość jest przeogromne – pracują nad tym sztaby profesjonalistów – oni już wiedzą jak Cię podkręcić, wpędzić w konsumpcyjne kompleksy, skłonić do większej ilości zakupów i wydatków.

Zwróć uwagę co ogląda Twoja rodzina i nie bój się zaprotestować, zaproponuj im inną formułę spędzania wolnego czasu niż gapienie się w szklane okno na nieprawdziwy świat.

Daj sobie na pewno spokój z programami TV o polityce, nakręca to tylko negatywnie i potem powoduje rodzinne spory albo utratę znajomych z powodu kłótni o rzeczy, na które i tak nie masz wpływu.

Nie oglądaj TV, jesteś za dobry/a na faszerowanie się tymi bzdurami!

Tani telewizor? Telewizja cyfrowa: sygnał 100Hz czy tylko 50 Hz?

W związku z przemeblowaniem stałem ostatnio przed dylematem zakupu telewizora. W jednym z supermarketów zauważyłem telewizor w 32” w ciekawej cenie 730 zł. Wszystko mi pasuje, odwzorowanie kolorów, jakość obrazu, LED ze zużyciem energii 41W. Ale coś podejrzanie tanio. No cóż, supermarketówka, szajs, jakość ma swoją cenę…

Pytam znajomego speca od elektroniki:

– Słuchaj Remigiusz – obecnie „marka” to ściema, wszystkie matryce w danym standardzie są z tej samej fabryki w Chinach, różni się plastik, oprogramowanie, warunki gwarancji… jest 2 lata, bierz!

– Krzysiek, no niby jest tu gwarancja 2 lata, ale ten TV ma tylko 50Hz… chyba odpuszczę.

– Ha, ha, ha… daj sobie spokój z tymi parametrami… szybkość odświeżania dekodera Cyfrowego Polsatu, gdzie masz umowę, wynosi 50 Hz. 100 Hz to jest maksymalna prędkość odświeżania jaka może osiągnąć TV, ale tej prędkości nigdy nie wykorzystasz na dekoderze…

Zatem wziąłem, przekonany, że w razie czego zwrócę sprzęt (w pobliskim markecie robiłem to nie raz), sprzęt sprawdził się i został.

Tylko brak znaczka znanej firmy na obudowie psuje nieco „image”, ale czy za to warto przepłacać by ponieść sobie ego? Przecież z Cyfrowego Polsatu i tak nigdy nie wyciągnę lepszych parametrów niż ma mój tani TV.

mój obecny punkt RTV

Dalej nie wierzysz? Sprawdź sobie samodzielnie jakość Twojego sygnału w parametrach TV. To będzie tylko 1080i na 50Hz przy nadawaniu w HD 😛

Kupiłeś/aś drogi TV by oglądać cyfrową TV w Polsce? Być może przeplaciłeś/aś 😛 (Nie martw się, ja także przeplaciłem na poprzednim odbiorniku TV)

Exit mobile version