Smartfon z jabłkiem na obudowie

Kupiłem nowy telefon! Dotychczas byłem zagorzałym telefonicznym tradycjonalistą i nie miałem smartfona, urządzenia te wydają mi się zbyt delikatne jak na mój styl użytkowania (preferuję tel. w stylu tel. dla inżyniera na placu budowy) i na swój nowy telefon, mimo, że ochroniłem go silikonem i folią zabezpieczającą patrzę z pewnym takim niepokojem.

Ostatnio jestem jednak bardziej mobilny niż przeciętnie i zaczyna mi doskwierać brak sieci, kiedy muszę coś sprawdzić w internecie poza biurem, a akurat nie wziąłem ze sobą tabletu (mam tablet z aero2). Stąd decyzja o zakupie smartfona.

Zobaczymy jak mi się sprawdzi w praktyce. Jeśli chodzi o wybór pakietu internetowego, na razie znalazłem najsensowniejszą ofertę tu:

Jaki pakiet dla smartfona?

Naszukałem się i w końcu za ca. 530 zł znalazłem smartfon 4,7″ z modemem LTE (często robię routery z telefonów), kiedy jednak przed zakupem rozmawiałem ze znajomymi (w tym niektórymi z Was) pojawiały się głosy, że taki znany bloger jak ja powinien koniecznie na blogu pokazać smartfon z jabłkiem na obudowie.

No dobra, jak tak bardzo mnie namawialiście – to niech Wam będzie, proszę sobie popatrzeć na mój smartfon:

Jaki pakiet dla smartfona?

Byłby to kolejny post na blogu w stylu „post sponsorowany” czy „bank X poleca produkt Y” gdybym sam nie był w trakcie zmiany telefonu na nowy. Skończyła mi się umowa w Orange, jednocześnie telefon po okresie abonamentowym się po prostu sypie i jakoś zupełnym przypadkiem teleakwizytorzy z Orange dzwonią do mnie w dzień i w nocy, natarczywie i nieprzerwanie…

…to znaczy już w chwili pisania tego posta nie dzwonią, bo się wkurzyłem i zablokowałem ich numery na amen.

Jednocześnie udałem się do salonu Orange (jestem w tej sieci od samego początku jej istnienia, jeszcze jako Idea, a mój pierwszy numer zaczynał się od 501*) aby otrzymać jakąś ofertę typu mix. Pani mi proponuje rozmowy komórkowe bez limitu za 29 zł/mc (ale stacjonarne już normalnie płatne!!!) do tego 2 GB internetu za dopłatą 5 zł extra, ale bez tzw. „lejka” czyli jeśli przypadkiem przekroczę pakiet ściągnie mi momentalnie wedle bandyckiej stawki 1,23 zł za 1 MB (czyli w praktyce cały stan konta jest stracony w kilka minut!!!).

No nie, po ostatniej przygodzie z reklamacją w podobnym pakiecie w Play, gdzie także nie było tzw. „lejka” internetowego i zjadło mi dosłownie w jeden wieczór 150 zł z konta, mówię…. nie dziękuję!

Myślę sobie, że czas zmienić operatora – patrzę do mojego własnego sklepiku blogowego i widzę ofertę Virgin, jest to operator wirtualny bazując na Play i T-mobile (czyli w praktyce doskonały zasięg) do tego oferta za 29 zł/mc, zero limitów, 5 GB internetu LTE wliczone w pakiet mc. Rewelacja. Przenoszę mój numer do nowego operatora. Średniowieczny Orange jest już przeszłością 😉

Jeśli chcesz obejrzeć sobie moją nową ofertę, gdzie przenoszę numer – kliknij banner pod spodem – a jeśli masz AdBlocka i nie widzisz banneru kliknij TUTAJ <<<


Zestawienie Michała. Tanie oferty komórkowe / telefoniczne.

Wielu z Was szuka najkorzystniejszych rozwiązań cenowych w telekomunikacji. Niniejszy tekst – zestawienie – powstał po mojej rozmowie o ofertach telefonicznych z kol. Michałem Beimem – www.beim.pl

Zapraszamy!

1. Telefon do ok. 250 min. miesięcznie, internet: 100 – 200 MB: Virgin Mobile http://virginmobile.pl/ – prepaid (czyli oferta na kartę) – po zarejestrowaniu w klubie realna cena 13 gr za minutę do wszystkich sieci komórkowych i stacjonarnych w Polsce (poprzez mechanizm bonusu 50% za doładowanie). Po każdym doładowaniu za kwotę min. 10 zł dostaje się za darmo 100 MB do wykorzystania przez miesiąc. Potem spada prędkość, ale nic się nie płaci za internet. Można dokupić pakiety szybkiego internetu: 500 MB za 8 zł 1 GB za 13 zł (uwzględniając bonus 50%). Roczna ważność konta, po każdym doładowaniu.

2. Telefon powyżej 200 min. miesięcznie, internet różnie: Play na Kartę – MiniMax http://www.play.pl/oferta/play-karta/play-na-karte/formula-minimax-na-karte/ na rozmowy nie wyda się więcej niż 29 zł m-c (jest taki „bezpiecznik” powyżej, którego rozmowy stają się darmowe). Tak samo jest z SMSami (9zł) i podobnie z Internetem – 5 zł (w internecie spada mocno prędkość transmisji, ale jest darmowy. Można dokupić pakiety szybkiego internetu! 500 MB za 9 zł i 1,5 GB za 20 zł)

3. Gdy ktoś dużo dzwoni zagranicę: Klucz Mobile: http://www.klucz.net/ – 19 gr za min. po kraju i ok. 20 gr za min. po UE. Inne kierunki też tanie: USA, Chiny etc. Oferta na kartę (prepaid). Tu też są pakiety internetowe, np. 1 GB za 15 zł lub 2 GB za 25 zł.

4. Dla osoby dużo korzystającej z internetu i średnio intensywnie dzwoniącej: Mobile Vikings. Sieć rusza za parę dni http://mobilevikings.com/ Szczegóły oferty: http://www.telepolis.pl/wiadomosci/nowym-operatorem-mvno-bedzie-mobile-vikings,2,3,29449.html To też oferta prepaid.

5. Można polecić dwie opcje telefonii międzynarodowej (czasem wychodzi to taniej niż klucz.net, ale tylko czasem): http://www.lebara.pl/ i http://www.lycamobile.pl/

Exit mobile version