Tag Archives: samochód

Dodatkowa gaśnica do auta? Nie oszczędzaj na bezpieczeństwie!

Dzisiejsza notka to fragment maila Andrzeja z Leszna, z którym ostatnio trochę sobie porozmawiałem „w realu”, głównie na tematy samochodowe. Oglądając samochód Andrzeja, moją uwagę przykuła duża, dodatkowa gaśnica samochodowa i zacząłem zastanawiać się – dlaczego?…

Auto używane z gwarancją z autoryzowanego salonu. Na co uważać? MP3

Wielu z nas kombinuje sobie, że dobrze jest uniknąć znacznej straty wartości zakupionego nowego samochodu z salonu i kupić auto  używane z gwarancją z autoryzowanego salonu. No bo przecież to zakup pewny, bo jest gwarancja, bo rzetelny…

Samochód i „złe oszczędzanie”. MP3

Dziś powiem Wam o “złym oszczędzaniu” w przypadku samochodu, czyli o kilku przypadkach, kiedy planowane lub wdrożone oszczędności samochodowe przynoszą efekty wprost przeciwne. Dzisiejsze nagranie pokazuje, że wszelkie porady oszczędnościowe nie mają charakteru absolutnego i nie…

Czy pompowanie kół azotem to oszczędność? MP3

Szukasz oszczędności w eksploatacji Twojego samochodu? Czytasz regularnie magazyny motoryzacyjne i gonisz za nowościami? Zbliża się sezon wymiany opon? To właśnie audycja dla Ciebie. Czy warto napompować koła azotem, jak radzą specjaliści z zakładów wulkanizacyjnych? Czy…

Napój energetyczny na trasę? Oszczędnie!

Dziś mała odskocznia od ciężkich tematów, choć jutro wrócimy jeszcze do tematyki „konsumenckiej” i marketingu. Chciałbym Wam pokazać mój patent na pobudzenie się/obudzenie na długiej trasie przez Polskę. Nie jeżdżę na długich dystansach codziennie, więc są…

Samodzielne odkażanie klimatyzacji – koszt 8 zł

Klimatyzacja jest tym elementem auta, który jest szczególnie podatny na zanieczyszczenia a jej szczególną słabością jest tendencja do zagrzybiania się. Zagrzybianie poznajemy po tym, że na początku pracy klimatyzacji wydobywa się z niej przez chwilę lekko…

Batmani, klępy… Mały słownik zirytowanego kierowcy

Wczoraj odbyłem sobie dyskusję poświęconą transportowi drogowemu w naszym Kraju, następnie przejechałem przez duży jego kawałek, mianowicie z dołu mapy na górę i trochę po skosie. Ponieważ robiłem to w godzinach wieczorno-nocnych przypomniałem sobie o zjawisku…