Plany prezesa PKP

Nowy prezes PKP – nowe założenia. Bogusław Kowalski skupia się na długofalowych celach. Plany dotyczą przede wszystkim usprawnienia procesów inwestycyjnych i uczynienia kolei poważną konkurencją dla innych środków transportu. Oczywiście cała grupa musi zostać przygotowana do nowej perspektywy finansowej, jak również do środków przygotowanych w jej zakresie.

Tym razem bezpieczne, przyjazne środowisku i wygodne w podróżowaniu koleje to rzekomo nie tylko puste słowa i chwytliwe hasełka. Działania związane ze stawkami dostępu do infrastruktury oraz dotyczące ich szczegółowe propozycje zostaną podjęte na poziomie rządowym.

Tym, co najbardziej interesuje samego użytkownika kolei jest chyba zapowiedź płynnego wprowadzenia nowego, efektywniejszego rozkładu jazdy. Pilnym zadaniem dla prezesa PKP będzie też rozliczenie się z unijnej agendy finansowej, której czas już upłynął.

Podjęte zostaną analizy np. długodystansowych przewozów użytkowników kolei wraz z samochodami osobowymi, głównie w ramach podróży wakacyjnych. Pomysł „TIR-y na tory” wraca na listę rzeczy do przemyślenia.

W celu umożliwienia otoczeniu przekazywania swoich oczekiwań decydentom prezes PKP zapowiada dialogi ze społecznościami zarówno lokalnymi, jak i przedsiębiorstwami. Kowalski przypomina też o wzroście zapotrzebowania na fachową kadrę w najbliższych latach jeszcze intensywniejszego rozwoju kolei. Wiąże się to z rzekomą poprawą kolejowego szkolnictwa zawodowego.

5 komentarzy do “Plany prezesa PKP”

  1. A ja się zastanawiam co poza posadkami dla Krewnych-i-Znajomych-Królika dało podzielenie pkp na sto tysięcy spółek, spółek córek, spółek córek córek… PKP od torów, Pkp od drutów na prąd, pkp od prądu w drutach …
    I ileś rzekomo różnych przewoźników.
    Za komuny był osobowy, pospieszny, express. Jak wsiadłem do wyższego dopłacałem konduktorowi. Jak do niższego to konduktor dawał kwit na zwrot kasy. I komu to przeszkadzało?

  2. Kolej ma wiele zalet o czym ostatnio się zapomina przede wszystkim jeżeli chodzi o transport ciężki to kolej ma przewagę jest bezpieczniejsza ,wydajniejsza i czystsza ,nie obciążą dróg .A przewozy pasażerskie szczególnie na długich trasach mogą być szybsze i wygodniejsze ,Miedzy dużymi miastami to pociągi powinny śmigać w Polsce tak 240 km,h wtedy była by to konkurencja dla auta

  3. Kiedyś, za komuny było hasło tiry na tory. Teraz biorąc pod uwagę to co się dzieje w Calais hasło powinno brzmieć murzyny na tiry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oblicz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Exit mobile version