Komentarze na blogach. Dopuszczać opcję nazwa/URL czy nie?

Od pewnego czasu eksperymentuję z różnymi systemami komentarzy na blogach. Karierę blogową rozpoczynałem od Blogspota z włączoną opcja komentowania dla wszystkich, także anonimowo i z opcją nazwa/URL, co z jednej strony skutkowało zalewem hejtu, którego się nie spodziewałem, z drugiej strony aktywnym atakiem wszelkiej maści SEO spamerów.

Czy bowiem setny komentarz: Rewelacyjny post…. albo Super blog, oby tak dalej… opatrzony np. linkiem SEO do producenta przenośnych toalet czy innego SKOKu cokolwiek wnosi? Wątpię. Nie mówiąc już o komentarzach ewidentnie nie pasujących do treści postu, ale np. polecających kupno udziałów w kolejnym funduszu inwestycyjnym? Dajmy spokój! Takie spamowanie blogów i inne SEO-znaczenie terenu trzeba kasować. Koniec i kropka.

Jest druga strona medalu. Jeśli będę tolerował w komentarzu link producenta oszczędnych pieców CO, akwizytora funduszy, czy sprzedawcy ubezpieczeń…. jeśli ten link będziesz tolerował Ty – tak, tak… do Ciebie mówię Kolego… oraz ty – tak dokładnie o Tobie mowa koleżanko autorko… to oni NIGDY nie zapłacą nam za uczciwą reklamę, nie będą wspierać nas jako autorów, zawsze oszukają tego, czy tamtego z naszego grona!

Nie, na taką tolerancję nie możemy sobie pozwolić, niezależnie jakie komplementy prawiliby nam SEO-spamerzy w komentarzach! Trzeba kasować każdy link do spamera, włącznie z tymi pozornie niewinnymi, czyli linkami URL w podpisie!

Zdjęcie-1252

Co? Mówisz, że jeden z drugim wielki autorytet w dziedzinie blogowania to robi i pozwala na te komentarze z podpisem firm? To robi źle! Na niekorzyść moją i na szkodę Twoją, bo co prawda my blogujemy dla hobby, ale każde finansowe, materialne, sprzętowe, sponsorskie wsparcie naszych blogów na pewno nam się przyda. Co nie? Tego wsparcia dla młodych-początkujących oraz niezawodowych blogerów-hobbystów NIGDY nie będzie, jeśli świat komercji nie zrozumie, że linkowanie „za darmo” się już skończyło, że „za darmo” to teraz można co najwyżej w buzię zarobić w „złej dzielnicy”.

Świat komercyjny ma wspierać autorów, blogerów hobbystów, pasjonatów, ludzi pozytywnie zakręconych i koniec. Tak jest na Zachodzie, to jest norma w cywilizowanym świecie.

Obecnie na blogach oszczedzanie.info.pl oraz adresie pomocniczym oszczedzanie.biz mam włączoną opcję zostawiania swojego adresu WWW w komentarzu. Jest to jednak opcja dla nas, autorów blogów, stron hobbystycznych, stron prywatnych…. przy tym mówię od razu, że co prawda lubię strony młodych ludzi, który blogują dla pasji i chcą sobie dorobić na jakimś PP… to jakiejś ewidentnej komercyjnej zapleczówce, tyle że postawionej na silniku WordPress z pełną świadomością odmawiam prawa podlinkowania się u mnie za friko!!!

Nie wiem jak długo potrwa eksperyment pt. „zostaw swój URL”, natomiast jak długo on będzie zapraszam blogerów niekomercyjnych i różnych pasjonatów do zostawiania u mnie swojego URL i linków.

Strony komercyjne, zapleczówki i inne SEO pogonię natomiast zdecydowanie – chcą reklamy – niech płacąi! Mówię to wprost, nie będę się, na moim własnym blogu, zajmował polit-poprawną gadką czy innymi marketingowymi sloganami. I Wam także proponuję spojrzeć na ten temat z przedstawionej powyżej perspektywy.