Inwestycja Jaguara: Słowacja… nie Polska

Jaguar Land Rover, brytyjski producent luksusowych samochodów, zainwestuje 1,1 mld dolarów w swoją fabrykę w mieście Nitra na Słowacji. W piątek 11.12.2015 roku doszło do podpisania porozumienia ze słowackim rządem odnośnie budowy.

Początkowe zatrudnienie ma wynieść 2800 ludzi, przy takiej liczbie osób roczna produkcja przewidywana jest na 150 tysięcy samochodów. Na Słowacji przemysł samochodowy stanowi 12 procent PKB i 43 procent jej ogólnej wartości produkcji przemysłowej. Prezes Jaguar Land Rover, Ralph Speth, zapowiada, że Europa jest teraz dla JLR największym rynkiem. Słowację ceni za wysoką jakość produkcji. Globalna strategia Jaguara objęła najpierw Wielką Brytanię, Indie i Chiny. Przyszedł czas na państwo, w którym przemysł samochodowy jest jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki w tym czasie.

Vazila Hudaka, minister gospodarki na Słowacji, mówi o podwojeniu produkcji do 300 tysięcy samochodów rocznie, co przyniosłoby wzrost wartości inwestycji do 520 milionów euro, a co najważniejsze dałoby pracę kolejnym 1066 osobom. Słowacja dysponuje wykwalifikowaną siłą roboczą w tym zakresie.

Skarb Państwa Słowacji oferuje dotację dla Jaguar Land Rover w wysokości 130 milionów euro. Fabryka w Nitrze rozpocznie działalność w 2018 roku. Polska, Węgry, Turcja i Czechy także walczyły z początku o inwestycję JLR. Na koniec w grze pozostała tylko Polska i Słowacja. Wreszcie rozstrzygnięcie okazało się pozytywne dla sąsiadów.

Janusz Piechociński, ówczesny polski premier i minister gospodarki, na konferencji prasowej oznajmił przekroczenie przez oczekiwania inwestora budżetu pomocy publicznej. Polski budżet bowiem zapewniał 40 tysięcy miejsc pracy przy przewidywanych 54 projektach.

Zeszły rok oznaczał dla Słowacji produkcję 971 tysięcy osobówek. Kraj liczy 5,5 mln mieszkańców. Te dane stawiają Słowację na siódmym miejscu pod względem produkcji w Europie.

2 komentarze do “Inwestycja Jaguara: Słowacja… nie Polska”

  1. Jaguary i Rovery to nie są dupowozy więc nie będą schodzić na pniu. Jeszcze się zdziwią jak będzie trzeba ciąć produkcje i etaty.

    1. jasne, racja, oczywiście dramatu nie ma z powodu braku tej inwestycji

      ja z miłą chęcią wypatruję debiutu na rynku np. nowej syrenki 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oblicz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Exit mobile version