5 złych nawyków przy zaciąganiu szybkiej pożyczki

Bardzo łatwo jest popełnić błędy przy zaciąganiu chwilówek, szczególnie jeżeli nie ma się przy tym gruntownej wiedzy z dziedziny finansów. O wiele trudniej jest zneutralizować konsekwencje błędnych decyzji. Dlatego warto sobie wcześniej uświadomić, gdzie najczęściej popełniamy błędy w kontaktach z firmami pożyczkowymi.

W momencie, gdy pojawiają się pierwsze problemy ze spłatą szybkiej pożyczki, mamy tendencję do obwiniania wszystkich i wszystkiego za taki stan rzeczy. A to:

  • firma pożyczkowa nas oszukała“,
  • zapis był drobnym druczkiem“,
  • nie wszystko w umowie było dla nas jasne“,
  • kto to widział, aby koszt pożyczki był taki wysoki!“

Niestety rzadko kiedy potrafimy się przyznać do własnych błędów. Bo przecież to my zaciągnęliśmy chwilówkę, to my złożyliśmy wniosek i to my zgodziliśmy się na wszystkie warunki, jakie podsunęła nam firma. Taka postawa bardzo często wynika ze złych nawyków, jakie mamy przy zaciąganiu zobowiązań finansowych, jakimi są szybkie pożyczki.

  1. Pożyczamy, a nie wiemy od kogo

Zanim zdecydujemy się wziąć pożyczkę w jakiejś firmie pożyczkowej pamiętajmy, że możemy ją sprawdzić. Do naszej dyspozycji jest np. czarna lista ostrzeżeń przygotowana przez Komisję Nadzoru Finansowego, na której znajdują się podmioty, w których odradza się korzystanie z jakichkolwiek usług finansowych.

Polish currency

Z kolei listę bezpiecznych firm pożyczkowych prowadzi Związek Firm Pożyczkowych. Od stycznia br. na stronie Związku dostępny jest Rejestr Firm Pożyczkowych, w którym znaleźć można szczegółowe dane firm zajmujących się głównie udzielaniem szybkich pożyczek.

Jeżeli mamy wątpliwości co do firmy, w której chcemy pożyczyć pieniądze, można skontaktować się ze Związkiem Firm Pożyczkowych, który również służy w takich wypadkach pomocą. Nie bójmy się pytać znajomych o opinie oraz korzystać z informacji dostępnych w sieci, np. na forach internetowych. Przede wszystkim jednak sprawdźmy, czy można się z daną firmą pożyczkową skontaktować.

  1. Nie liczymy całkowitego kosztu kredytu

Często zastanawiamy się, dlaczego i skąd wziął się tak duży koszt chwilówki. Tymczasem firma pożyczkowa, rekompensuje sobie w ten sposób zwiększone ryzyko, jakie ponosi udzielając szybkiej pożyczki bez dokładnego sprawdzania klientów, jak czynią to banki. To koszt, jaki trzeba ponieść także za szybkie dostarczenie gotówki.

Nie zwalnia to jednak firm pożyczkowych od konieczności jasnego wyjaśnienia klientom, jakie oprocentowanie ma chwilówka, jakie wiążą się z jej zaciągnięciem prowizje, ubezpieczenia i innego rodzaju opłaty. Pamiętajmy, aby dopytywać, ile wynosi rzeczywista roczna stopa procentowa i całkowity koszt pożyczki.

  1. Nie czytamy dokładnie umów i regulaminów

Jeżeli w ofercie mamy podane, ile pożyczamy, ile musimy oddać i za jaki czas, wówczas wydaje nam się, że nic innego nie musimy wiedzieć na temat zaciąganej chwilówki. Nic bardziej mylnego. Powinniśmy poznać wszystkie warunki i szczegóły jej uzyskania i spłaty, a także te dotyczące niespłacenia szybkiej pożyczki w terminie. Informacje na temat przebiegu procedury uzyskania pożyczki powinny być dostępne na stronie pożyczkodawcy, np. tak jak tu: https://www.pozyczkomat.pl/strona/proces-uzyskania-pozyczki.

Powinniśmy przeczytać zarówno umowę, jak i regulamin dostępny na stronie internetowej firmy pożyczkowej. Czytajmy wszystko, włącznie z przypisami małym druczkiem. Każdy zapis powinien być dla nas zrozumiały.

  1. Podpisujemy, chociaż nie rozumiemy

Kolejnym złym nawykiem przy zaciąganiu chwilówki jest podpisywanie umowy o chwilówkę, gdy nie wszystkie zapisy w dokumentach są dla nas jasne i zrozumiałe. W takich sytuacjach skontaktujmy się z firmą pożyczkową i poprośmy o wyjaśnienie niezrozumiałych terminów. Dopytujmy także, jeżeli nie jesteśmy pewni interpretacji jakichś zapisów.

W ten sposób sprawdzimy również wiarygodność firmy. Jeżeli będziemy mieli trudności ze skontaktowaniem się z firmą pożyczkową, wówczas będzie to dla nas znak, że możemy mieć do czynienia z próbą oszustwa i w takiej sytuacji lepiej poszukać innej firmy.

  1. Nie analizujemy własnego budżetu domowego

Jak wiele jest osób starających się o chwilówkę, tak wiele jest powodów, dla jakich ją bierzemy. W każdym jednak wypadku, zanim po nią sięgniemy, zastanówmy się, czy nas na nią stać. Szybką pożyczkę, po określonym w umowie terminie, trzeba będzie spłacić. Należy się z tym liczyć już w chwili jej zaciągnięcia.

Przeliczmy więc nasze przychody i wydatki, zastanówmy się, jak będzie wyglądał nasz domowy budżet po czasie, na jaki wzięliśmy chwilówkę. Czy w tym momencie będzie nas stać, aby ją spłacić. Jeżeli nie jesteśmy tego pewni, lepiej na razie zrezygnujmy z niej, aby w przyszłości nie borykać się z długiem, którego nie możemy spłacić.