Zakaz używania gotówki w Europie? Przyjrzyjmy się bliżej faktom…

Wyślij ten wpis znajomym!

Czy pisanie o postępującym zakazie używania gotówki w Europie jest szukaniem sensacji? Czy to teoria spiskowa rodem z kanału YT skupionego na niesamowitych historiach? Czy to może dziennikarski chwyt, aby zwiększyć wolumen oglądalności bloga?

Niestety Moi Drodzy Czytelnicy, chciałbym aby któreś z powyższych przypuszczeń niektórych komentatorów na społecznościówkach było faktem… Niestety, to jest prawda.

W dwóch wpisach pt. Zakaz używania gotówki w Polsce? oraz Zakaz używania gotówki w krajach skandynawskich? podjąłem temat postępującego „zamachu na gotówkę”. Politycy i bankierzy nie chcą, abyśmy w dobie cyfryzacji posługiwali się gotówką. Gotówkę trudno jest kontrolować… co więcej… obywateli posiadających gotówkę trudno jest okiełznać. Oczywiście, w rękach rządów oraz banków centralnych są możliwości „kreacji pieniądza”, dodrukowywania pieniędzy, itp. natomiast tradycyjnie indywidualny obywatel w ramach pewnych oczywistych ograniczeń pozostawał wolny.

Ta wolność się stopniowo kończy.

Oczywistym jest, że niemożliwe jest całkowite zakazanie gotówki, natomiast zmiany postępują na zasadzie „gotowanej żaby”. (Czy ktoś z szanownych komentatorów zna doświadczenie z „gotowaną żabą”? Jeśli tak proszę sobie to uzmysłowić… i znaleźć analogię!) Zmiany postępujące powoli są łatwiejsze do zaakceptowania!

Zmiany także nie następują wszędzie w równym tempie. „Architekci Matriksa” albo rozumieją lokalne uwarunkowania, albo na zasadzie testu sprawdzają reakcje ludności na małych, drugorzędnych obszarach Europy takich jak np. Portugalia, gdzie limit płatności gotówkowych w biznesie wynosi zalewie 1000 Euro, ale nie ma żadnych limitów rozliczeń gotówkowych między obywatelami.

Na Słowacji, na ten przykład, limit transakcji biznesowych jest wyższy, bo wynosi 5000 Euro, ale istnieje już limit rozliczeń gotówkowych między osobami prywatnymi w wysokości 15000 Euro.

Do restrykcyjnych obszarów UE, jeśli chodzi o używanie gotówki należy Francja (limit 3000 Euro dla wszystkich), Hiszpania (limit 3000 Euro dla wszystkich) a na prowadzenie wysuwa się Grecja z zaskakującym limitem 1500 Euro transakcji gotówkowych. Zakup za fizyczne pieniądze, bądź transakcja gotówką powyżej 1500 Euro jest tam nielegalna.

Niestety, my w Polsce posuwamy się w złą stronę i godzimy się na dalsze ograniczenia naszej ekonomicznej wolności…

Zauważmy jednak, że twarde jądro Unii Europejskiej, czyli kraje niemieckojęzyczne, nie mają żadnych limitów na używanie gotówki…. a to ciekawe!

P.S. Polecam nowy wpis na głównym blogu:

Inwestowanie dla początkujących. Jaki jest twój finansowy plan?


Wyślij ten wpis znajomym!