Zakaz handlu w niedzielę – gdzie będzie można zrobić zakupy

Wyślij ten wpis znajomym!

Niedawno przez Polskę przetoczyła się dyskusja dot. zakazu handlu w niedzielę. W tej kwestii właściwie trudno coś dodać, ponieważ społeczeństwo jest tu dosyć spolaryzowane, zależnie od wyznawanych poglądów politycznych i sytuacji życiowej. W danym towarzystwie opowiadając się po jednej ze stron dyskusji, można stać się „tym złym”. Dlatego dyskusję o zasadności zakazu na forum publicznym – odpuszczam.

Co jak co – zakaz uchwalono. Obecnie zakaz będzie obejmował tylko 2 niedzielę w miesiącu, docelowo wszystkie. Zobaczmy gdzie mimo wszystko będzie można robić zakupy (wybrane fragmenty z ustawy).

  • Zakaz nie będzie obowiązywał: w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w przypadku handlu kwiatami (…),  w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.
Kiedy analizuję tekst, nie widzę nic o małych rodzinnych sklepikach, które rzekomo miały zarobić na zakazie. Widzę za to, że ustawa była pisana „na kolanie” i zawiera szereg luk prawnych i kwestii, które można dowolnie interpretować.
Przez internet już się przetaczają informację, że pewne supermarkety będą dalej otwarte, ponieważ w sensie prawnym są jednocześnie piekarniami (większość z nich posiada fizycznie działające piekarnie, czy to na zapleczu, czy to w formie maszyn piekarniczych.) Zapewne możemy spodziewać się z jednej strony rozkwitu kreatywności biznesowej i sposobów na obchodzenie ustawy – z drugiej strony serii poprawek do ustawy ze strony ustawodawcy.
  • Zakazem nie są objęte placówki handlowe w: zakładach hotelarskich oraz prowadzące działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku oraz placówki organizowane wyłącznie na potrzeby festynów, jarmarków i innych imprez okolicznościowych.
  • (….) będzie także można handlować na dworcach, w portach i przystaniach morskich, w portach lotniczych, w strefach wolnocłowych, w środkach komunikacji miejskiej, autobusowej, kolejowej, rzecznej, morskiej i lotniczej, a także na morskich statkach handlowych, statkach powietrznych, (….).

Galerie handlowe i markety organizowane na dworcach? Już widzę tę kreatywność przedsiębiorców. W sumie u mnie w mieście dworzec PKS już zamienił się de facto w galerię handlową, a z tego co wiem na PKS we Wrocławiu otwarto właśnie mega centrum handlowe. Czy rację mieli też inwestorzy, którzy zamienili kilka lat temu dworzec PKP w Poznaniu w mega galerię?

Będę temat zakazu śledził w wielką ciekawością.


Wyślij ten wpis znajomym!