Ścieżki rowerowe

Przy ostatnich wpisach na temat transportu wspomniałem, że jestem fanem rowerów i transportu rowerowego w miastach, oczywiście, w jednym wpisie, mianowicie o „batmanach drogowych” niektórym rowerzystom dostało się, ale to tylko i wyłącznie za absoluty brak pewnego pożytecznego organu, zwanego mózgiem. Cóż poradzić, dopiero z perspektywy kierowcy jasno i wyraźnie widać pewne rzeczy, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze.

Dlaczego warto budować ścieżki rowerowe w miastach, a w szczególności na osiedlach i obrzeżach miast napisano wiele i powiedziano wiele, dla mnie jako „oszczędnościowca” koronnym argumentem jest to, że budowa ścieżek rowerowych, przy remoncie lub rozbudowie pasa drogowego kosztuje relatywnie niewiele, a ma rolę podwójną.

Po pierwsze rower jest i będzie coraz istotniejszym elementem transportu w miastach, po drugie ścieżki rowerowe, budowane prawidłowo, mogą odseparować ruch rowerowy (także w przyszłości wolnobieżny: np. skutery i rowery elektryczne, riksze Vmax=25km/h) od samochodowego. Co oznacza wrzucenie na ruchliwą podmiejską drogę bez pobocza (np. taką jak na zdjęciu… tak, zazwyczaj ruch na niej w „godzinach dojazdowych” jest znacznie większy) aut i rowerów nie muszę tłumaczyć żadnemu kierowcy.

Wbrew różnym popularnym koncepcjom panującym w środowiskach rowerowych jestem za fizycznym oddzieleniem pasa dla rowerów od jezdni. Dobrym przykładem jest system dróg rowerowych w mieście Kos, gdzie niedawno byłem na dwutygodniowym urlopie.

W moim mieście poza klasycznymi, oddzielonymi od jezdni drogami rowerowymi, zeksperymentowano, i na całkiem ruchliwej drodze na odcinku dobrych kilkuset metrów wydzielono pas dla rowerów – tyle że prawie nikt tym pasem nie jeździ – rowerzyści, często rodzicie z dziećmi wyjeżdżający z osiedla, jadą po prostu po chodniku obok. Koncepcja łączenia na jednym, fizycznym pasie asfaltu tak skrajnie różnych metod transportu jest po prostu chybiona. Kuriozum są dla mnie także pasy rowerowe w centrum Wrocławia – znów, ich używalność jest jak na mój gust znikoma…

P.S. Wspominając o Grecji polecam jeszcze jeden foto-wpis na moim koncie na Blogspocie:

Grecja: Zagadka bankructwa. Zdjęcia #2

 

9 komentarzy do “Ścieżki rowerowe”

  1. Ostatnio byłem w podwarszawskich gminach Józefów, Halinów, Sulejówek. Wybudowano w nich całkiem sporo ścieżek rowerowych, właśnie oddzielonych od jezdni. Jaka jest reakcja rowerzystów? Mniej więcej 80 proc. z nich jeździ pasem jezdni, a nie tymi ścieżkami. Chyba więc nie jest to do końca taki super pomysł z tą separacją ruchu rowerowego od samochodowego.

    1. w moim mieście zasadnicza większość ścieżek rowerowych ma nawierzchnie asfaltową – wygląda to tak, że pas „chodnika”, który widać na wolnym zdjęciu jest pokryty czarnym asfaltem

      (zdjęcie pow. pochodzi z rodzinnego miasta żony na pomorzu)

      u mnie, rzeczywiście te asfaltowe osobne ścieżki są używane, a i sieć jest spójna i ma sens

      może kostkowa nawierzchnia jest powodem zachowań rowerzystów u ciebie? hmm

      aha, ścieżki rowerowe w Kos, zdjęcie poniżej są też z jakiegoś jednolitego asfaltu (mimo że mają kolor czerwony jak kostka)

      1. no nie wiem, czy to jest powodem, bo po asfaltowych też większość nie jeździ jak ma do wyboru jezdnie. Nie wiem czym to jest spowodowane.

        https://www.youtube.com/watch?v=18kqfTd0rAE
        Tu przykład ku przestrodze, rowerzysta jechał obok ścieżki rowerowej, właśnie asfaltowej.
        Kosztowało go to pobyt w szpitalu i 500zł mandatu.

        1. jak da mnie słuszna kara, o ile na drodze głównej był znak zakazu wjazdu dla rowerów

          pewien zamordyzm i restrykcje są konieczne, jeśli chcemy nauczyć ludzi prawidłowej organizacji ruchu w miastach, które są już przepełnione – rower + elektryka to przyszłość europejskich miast

          aha, zauważ, że oprócz wyczynowca są ludzie, którzy normalnie jaką po wyznaczonej ścieżce

    2. jeszcze jedno – ja sie wczoraj zatrzymywalem przy tej sciezce na gornym zdjeciu zrobic zakupy i przy okazji zrobic foto

      uzywalo jej kilku rowerzystow, mimo ze sie wydaje puste, zaden z nich ajac wybor siezka/jezdnia, nie wybral jezdni, mimo ze nie widzialem znaku zakazu ruchu rowerowego na jezdni

      ciekawe czy podwarszawski fenomen ignorowania sciezek sie sprawdza takze gdzie indziej

      1. Ogólnie na wschodzie Polski jest mniejszy szacunek dla prawa niż na zachodzie. Może to pozostałość po zaborach, w rosyjskim i austro-węgierskim ignorowanie prawa było normą. To widać na pierwszy rzut oka, na drogach, w mieście, a nawet w lasach.
        Ot taki przykład. Jak często mieszkańcy wielkopolskich wsi kradną drzewo w lasach, wyrzucają tam śmieci, w porównaniu do podlaskich tubylców?
        Czemu ludzie mają nagle zacząć przestrzegać prawa na drodze, jeżeli nie przejmują się nim nigdzie indziej?

        Co do zakazu jazdy na rowerze, to nie musi go być, jeżeli jest wzdłuż jezdni droga rowerowa, wtedy i tak rowerzystów obowiązuje zakaz poruszania się jezdnią.

        1. Ja mieszkam w Zagłębiu Miedziowym, gdzie jest znaczna mieszanina etniczna, to co prawda pogranicze osadnictwa wielkopolskiego, ale dominuje ludność kresowa – czyli powinno być podobnie jak w Kongresówce.

          Może to kwesta innych czynników, bo nie rozumiem, na logikę, jak masz wygodną, wyasfaltowana drogę rowerową gdzie na pewno nikt nie wjedzie ci w 4 litery, w dodatku taką, którą możesz przejechać z 10km z jednego krańca miasta na drugi, to po co pchać się na jezdnię?

          1. No to elegancka droga rowerowa, pod W-wą to są odcinki przeważnie 1-2km. Czasem dłuższe, ale też bywają po kilkaset m.
            Może ludziom nie chce się na nie zjeżdżać, choć oczywiście to nielogiczne, bo zajmuje to góra kilka sekund, a nie ryzykują wtedy mandatu i wypadku.

            1. jeśli to wąska droga i Ci to przeszkadza np. nie udzie wyminąć takich delikwentów jest bardzo prosta procedura – prośba jako mieszkaniec do lokalnego wydziału ruchu drogowego i „misiaki” będą musiały wtedy skierować przynajmniej kilka razy patrol i poedukować niereformowalnych rowerzystów

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oblicz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Exit mobile version