Rząd rezygnuje z S6 i S14

Portale finansowe podają dziś, że rząd zrezygnował z budowy dwóch dróg ekspresowych. S6 to planowana ekspresówka wzdłuż wybrzeża Bałtyku, S14 to zachodnia obwodnica Łodzi. Oficjalnym powodem jest brak pieniędzy. Oficjalnie nie jest to zupełna rezygnacja, ale odłożenie na tzw. listę rezerwową, ale realistycznie patrząc oznacza to porzucenie planów na najbliższe lata.

Wielokrotnie na blogu dyskutowaliśmy kwestię S-ek. Zamiast sieci dróg ekspresowych budowanych za astronomiczne pieniądze (koszty ekspresówki z uwagi na gęstszą infrastrukturę mogą przekroczyć koszt budowy autostrady) proponowaliśmy modernizację lub budowę nowych tańszych dróg w formacie 2+1, prawnie w formacie dróg krajowych lub wojewódzkich, co pozwoliłoby uniknąć kosztownych w realizacji wiaduktów bezkolizyjnych, przepustów dla sarenek, oraz całego szeregu obostrzeń prawnych związanych ze standaryzacją do klasy S.

Zamiast skrzyżowań wielopoziomowych, bezkolizyjnych wystarczy odpowiednio rozległe rondo. Elementy infrastruktury, np. miejsca obsługi pasażerów z przyjemnością przejmie sektor prywatny. Słowem – można oszczędzić.

Przy przepustowości ruchu w większości wystarczy 2+1 z pasem zmieniającym kierunek co kilka km. Niższe ceny pozwoliłyby lepiej skomunikować cały kraj. Bo jak na razie zyskują głównie metropolie i uprzywilejowane skrawki prowincji (te, z których pochodzi np. prominentny polityk), a większość powierzchni Polski pogrąża się w cywilizacyjnym marazmie.

Co Ty o tym myślisz? Napisz w komentarzach!

 

13 komentarzy do “Rząd rezygnuje z S6 i S14”

  1. No i bardzo dobrze. S6 to droga sprzeczna z insertami gospodarki polskiej.
    To jest droga dla szybkiego transportu z portów niemieckich do Rosji kosztem portów polskich.
    Jednym z pretekstów wybuchu II Wojny Światowej było żądanie na zgodę wybudowania przez terytorium Polski takie drogi do Prus Wschodnich.
    Wybudowanie S6 do Kołobrzegu jest wystarczające.
    teraz w interesie gospodarczym Mielna Koszalina portu Kołobrzeg i miejscowości nadmorskich jest DK11.

    1. DK11 mogłaby właśnie powstać w standardzie 2+1

      taniej, szybciej, ale już teraz

      koło mnie budują S-kę i wiem jak niesamowicie długo cięgnie się budowa tej inwestycji, końca nie widać i długo nie będzie widać, między innymi przez monumentalne zjazdy, rozjazdy, przepusty, wykopy, rozkopy

      2+1 na zasadach DK rozwiązałaby sprawę od Lubina po Czeską granicę, mielibyśmy ją znacznie wcześniej, teraz mamy niekończące się rozkopy i paraliż komunikacyjny

  2. Ja obserwuję budowę S5 ok kilometra ok miejsca gdzie mieszkam -skala inwestycji jest niewyobrażalnie duża ,tysiące ton stali i betonu na obiekty inżynieryjne budowa jeszcze będzie się ciągła i ciągła ale w tym przypadku jest uzasadniona w końcu to połączenie Poznań -Wrocław . Ale np, od Poznania wzwyż do Piły już może nie koniecznie S-ka tylko 2+1 ewentualnie do Piły jeszcze s-ka ale już dalej nad morze 2+1 to byłoby najbardziej racjonalne.

    2+1 zapewnia nieporównywalnie większe bezpieczeństwo niż zwykła krajówka pod warunkiem ,że będzie rozdzielona porządną barierą , ja postawiłbym na betonowe -takie zatrzymają nawet ciężki sprzęt minusem betonowych jest to,że nie pochłaniają energii uderzenia ale zderzenie i tak następuje pod kątem więc nie ma to aż takiego znaczenia , betonki są też bezpieczniejsze dla motocyklistów. Do tego niższy koszt 2+1 ale i tak trzeba by przebudowywać obecne krajówki i dobudowywać nowych żeby omijały teren zabudowany tylko wtedy ma to sens żeby nie było tak jak to jest teraz na krajówkach ,że co kilka km teren zabudowany i 50 km,h . Ja jak najbardziej popieram 2+1 ale zdaję sobie też sprawę z pewnych mankamentów tej opcji. Jeszcze jest jedna opcja 2+2 ale nie kategorii S – taka współczesna gierkówka

  3. Polecam trasę Dundee – Glasgow w godzinach szczytu – przez brak bezkolizyjnych rozjazdów i obecność rozległych rond korki są ogromne. Ponadto ronda wymuszją hamowanie. A modernizacja obecnych dróg – fajny pomysł, ale już widzę 70, tereny zabudowane i tysiące świateł dla pieszych w każdej miejscowości.

  4. Nonsens.
    Jak coś robić, to robić porządnie i na lata. Polska potrzebuje sieci szybkich dróg i koniec. Niezależnie można usprawniać istniejące drogi krajowe, to fakt.
    A że pieniędzy nie ma na S6 i S14… No jak się pompuje kasę na programy lojalnościowe (500+) i do pewnego pana w Toruniu, to niestety, nie może wystarczyć na inne rzeczy.

    1. Jak nie masz pieniędzy na nowe wypasione BMW – to czy kupujesz np. małego „japończyka”, czy też stwierdzasz, że jednak lepiej chodzić piechotą, albo nie wychodzić z domu?

      Szybkie 2+1 w dobrym standardzie są zawsze lepsze niż S-ki w krainie fantazji, albo w nieskończonej budowie.

  5. 2+1 sprawdza się najlepiej tam gdzie ruch jest mniejszy przykład to DK11 do Piły bym jeszcze S-ke dociągnął -Piła to też niewielki ale jednak jakiś ośrodek gospodarczy. Dalej nad morze 2+1 spokojnie wystarczy. Można wykorzystać część już istniejących krajówek oraz dorobić nowe tak żeby ominąć jak najwięcej terenów zabudowanych, problemem mogą być ciągniki rolnicze, koparki i inne pojazdy wolnobieżne, motorowerzyści, rowerzyści -te pojazdy mogą powodować zatory, ale z drugiej strony w tej chwili na krajówkach i tak się nie da płynnie wyprzedzać zawsze coś jedzie z przeciwka . Oczywiście,że lepsze są S-ki tylko budowy ślimaczą się latami i nie ma opcji żeby sieć była kompletna za kilka lat. . Ja bym optował jeszcze za takim rozwiązaniem jak 2+2 ale nie kategorii S. Nowoczesna gierkówka z rondami i inteligentnymi sygnalizacjami zamiast S-ka z niewyobrażalnie drogimi obiektami inżynieryjnymi, bez siatek na zwierzęta , pobocza gruntowe -utwardzone ,bariera środkiem. To taka kategoria drogi między S-ką a 2+1 przyznam ,że mi ta kategoria najbardziej odpowiada, koszty niższe jak S a jednak komfort wyprzedzania jak i przepustowość większa jak 2+1. Oczywiście doceniam też zalety2+1 i uważam ,że takie drogi też trzeba robić. Nowoczesna gierkówka jak i 2+1 koniecznie powinna omijać teren zabudowany.

    1. jak najbardziej powrót do idei gierkówek powinien być rozważony, natomiast 2+1 czy gierkówki powinny być ewentualnie poprowadzone alternatywnie, po „łożu” planowanej S-ki, w przypadku przebudowy krajówki – dodatkowa droga techniczna obok – właśnie dla ciągników i kombajnów – na samej jezdni – zakaz wjazdu maszynami roliczymi

      1. i rzeczywiście parcie na S-ki oraz autostrady wydaje się kompletnym absurdem, sieć 2+1 oraz gierkówek byłaby już dawno, ale ktoś ma chyba interes w tym, by budowy się przeciągały a obiekty megainżynierii budowlanej były jak największe i jak najdroższe

        co o 2+1, regularnie jeżdżę podpoznańską S5 Kleszczewo – Gniezno i w 99% przypadków widzę, że tu zupełnie wystarczyłoby 2+1 z dodatkową drogą techniczną, światłami i rondami

        ta inwestycja została zrobiona i za późno, i na wyrost

        S-ka od Lubina, przez Legnicę do Bolkowa także nie ma racji bytu przy tym obciążeniu, bo w Lubinie część ruchu z północy idzie na Wrocław (tu droga potrzebna jak cholera, a nie jakaś S-ka w góry), 2+1 z drogą techniczną poprowadzony po wykupionych dawno gruntach S-ki, bez monumentalnych wiaduktów, zjazdów, rozjazdów

  6. Sporo jeździłem S-5 na Gniezno – ta trasa będzie miała sens jak dociągną ją do Bydgoszczy i dalej do A1 – przy tym natężeniu ruchu spokojnie 2+1 i w takim układzie trasa byłaby już komplet tak będzie się ciągnąć nie wiadomo jak długo na przyszłej obwodnicy Bydgoszczy jeszcze nie rozpoczęto żadnych prac. Ale największy obciach to brak kompletnej obwodnicy Warszawy S2- na dzień dzisiejszy jest pół obwodnicy , na drugim pół jeszcze nawet nie rozpoczęto żadnych prac, do prawdy nie rozumiem jak ponad 2 milionowa stolica nie może doczekać się pełnej obwodnicy .

    Jeszcze pozostaje kwestia rodzaju nawierzchni , ja jestem zwolennikiem betonowych . To Jest prosty przelicznik w Pl warstwę ścieralną powinno się wymieniać co 10-15 lat , nawierzchnie betonowe są przewidziane na 50 lat . Minus to wyższa cena prawie raz tyle co asfalt ale finalnie wychodzi taniej w dłuższej perspektywie czasowej. Na starych drogach betonowych był problem z osiadaniem płyt i było takie stuk ,stuk po pewnym czasie . Dziś są rozwiązania na ten problem zbrojenia stalowymi kotwami . Istnieją już takie drogi w PL połowa trasy S8 – Wrocław Łudź i odcinek A2 za Nowym Tomyślem do Świecka, te trasy są betonowe ze zbrojeniem stalowymi kotwami oraz pewna innowacja dodatek kruszywa w celu zwiększenia przyczepności. Jest do dobra ale droższa alternatywa dla asfaltu.

  7. W realizacje koncepcji 2+1 nie werzę choć z ekonomicznego punktu widzenia byłaby dla naszego biednego kraju chyba najbardziej optymalna.
    Jednak to co irytuje mnie najbardziej to brak jednej, długofalowej koncepcji sieci dróg w Polsce…
    Zmienia sie ekipa polityczna i zmieniają się priorytety.
    Z resztą nie tylko drogi są „polityczne”.

    1. bo kasę robi się na wielkich słomianych inwestycjach, 2+1 czy nowe gierkówki, byłyby szybkie, tanie, proste – ale właśnie to jest przeszkodą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oblicz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Exit mobile version