Rekordowo krótkie przejazdy z Łodzi do Warszawy! Warto wybrać pociąg?

Już 13stego marca mają ruszyć regularne kursy pomiędzy Łodzią i Warszawą. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie zaskakująco krótki przewidywany czas podróży.

62 minuty w weekendy. Jeszcze tak szybko kolejami nie można było pokonać tego dystansu. Połączenie będzie realizowane przez samorządową Łódzką Kolej Aglomeracyjną. Nowoczesne pociągi Flirt3 mają rozpędzać się do 160 km/h.

Promocyjny kurs odbył się w sobotę i skorzystali z niego: Witold Stępień – marszałek woj. łódzkiego, Ireneusz Jabłoński – wiceprezydent Łodzi, jak również sam prezes Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej – Andrzej Wasilewski. Kurs rozpoczął się w Łodzi, w Warszawie natomiast wyżej wymienione osobistości wraz z pozostałymi pasażerami przywitał wiceprezydent Wojciechowicz.

Czas podróży będzie oczywiście różnił się w zależności od pory kursu, jednak nie będzie on krótszy niż 58 minut. Bo właśnie tyle ma potrwać przejazd z Warszawy do Łodzi w godzinach wieczornych (po 19:00). To kolejowe połączenie ma niejako zbliżyć dwa miasta zarówno pod względem infrastruktury (jako uzupełnienie dla autostrady), ale również gospodarczym i kulturalnym na dłuższą metę.

2639048028_e9e7259170_z

To co najbardziej interesuje nas, pasażerów, to opłaty i warunki przejazdu. Na początek oba te aspekty zapowiadają się dosyć interesująco. Mianowicie ciekawym rozwiązaniem jest fakt, iż bilet kolejowy będzie jednocześnie czasowym biletem na komunikację miejską. Czas liczony jest od momentu przyjazdu pociągu na stację docelową. I w tym wypadku wysiadający w Łodzi mają 60 minut na korzystanie z tramwajów i autobusów, natomiast ci wysiadający w stolicy – 75 minut. Pociągi będą kursowały w każdą sobotę i niedzielę. W Warszawie odjazd ze stacji Warszawa Centralna dwa razy w ciągu dnia – o 13:15 i 19:45. Z Łodzi Widzew o 8:25 oraz 16:01.

Składy pociągów powinny być wyposażone w gniazdka elektryczne pod fotelami, uchwyty umożliwiające przewóz rowerów, specjalne miejsca i udogodnienia dla osób niepełnosprawnych oraz, co pewnie dla wielu jest koniecznością, darmowe Wi-Fi. Cena biletu normalnego w jedną stronę to 24 złote. Na razie nie ma informacji na temat wysokości ulg.

Co o tym sądzicie? Czy w takich warunkach i w takim czasie zdecydowalibyście się na częstsze korzystanie z kolei? Może w końcu przejazdy pociągiem zaczną kojarzyć się nieco przyjemniej. Oczywiście jest to dopiero czubek góry lodowej i takie zmiany należałoby skrupulatnie wprowadzać również w innych miastach. Na to jednak będziemy chyba musieli poczekać. Sam fakt uruchomienia kursów jedynie w weekendy jest już nieco rozczarowujący. W końcu byłaby to diametralna różnica dla osób dojeżdżających np. do pracy, pięć dni w tygodniu – tak znacząco skrócony czas podróży spotkałby się wtedy z jeszcze większym zadowoleniem ze strony mieszkańców. Miejmy nadzieję, że i na to przyjdzie czas.

Autorka: „Ekonomistka z pasją”