Poprzedni rząd oddał złoża miedzi – afera na miliard dolarów

Pod powierzchnią na północ od Głogowa znajduje się złoże równe ośmiu milionom ton miedzi. Wartość Bytomia Odrzańskiego, bo tak nazywane jest to złoże, szacowana jest w przedziale od 700 milionów do nawet miliarda dolarów. Ministerstwo Środowiska z niewyjaśnionych pobudek oddało go obcemu kapitałowi – firmie kanadyjskiej, którą reprezentuje były prezes KGHM.

Wniosek o koncesję na poszukiwanie złóż został złożony przez kombinat miedziowy wiosną 2012 roku. Maksymalny czas rozpatrzenia przez ministerstwo wynosił dwa miesiące, jednak jeszcze długo po ich upływie nie było odpowiedzi. Firma Leszno Cooper, kontrolowana przez Lumina Capital Limited Partnership (fundusz kanadyjski) złożyła taki sam wniosek dwa miesiące po kombinacie, tj. w czerwcu 2012 roku. Dokumenty w resorcie dowodzą, iż oba wnioski znajdowały się w ministerstwie od grudnia tamtego właśnie roku. Zarejestrowana w Luksemburgu spółka Leszno Cooper, której dyrektorem generalnym jest były prezes KGHM i obecny członek Rady Naukowej Państwowego Instytutu Geologicznego – Stanisław Specznik – wyrażała chęć poszukiwania miedzi na tej samej działce co KGHM.

5857345827_ecf5d1853a_z

W resorcie zarządzono rozprawę administracyjną. Nie przyniosła ona jednak rozstrzygnięcia, co nakłoniło resort do pozyskania opinii z Komisji Zasobów Kopalin. Ta bezsprzecznie kierowała swój wybór na KGHM. Dlaczego więc w styczniu b.r. decyzja resortu okazała się korzystna dla kanadyjskiej spółki? KGHM zarzuca resortowi działanie na szkodę interesu państwa przez podjęcie takiej a nie innej decyzji i powiadomił o wszystkim Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Sprawa w toku…