Pinterest – Co to jest? O co w tym chodzi?

Wyślij ten wpis znajomym!

Ostatnio jestem zajęty udoskonalaniem bloga, wprowadzaniem przydatnych funkcji oraz porządkami, Jednym z obiecanych sobie wyzwań było dla mnie uporządkowanie tablic na Pintereście i ponowne podłączenie tej sieci społecznościowej do przycisków na blogach.

Po co mi jest ta mało popularna w Polsce społecznościówka, gdzie przecież nie można liczyć na tysiące obserwatorów tak jak na FB?

Po pierwsze jest zupełnie inna niż wszystkie, w sensie charakteru, grupy odbiorców, zainteresowań (np. nie widzę tam żadnej polityki). Nie ma lajków i wyścigu szczurów, kto lepiej i więcej.

Po drugie jest dla mnie formą wygodnego katalogu wybranej własnej treści – znacznie wygodniejszego niż lista postów czy archiwum blogowe.To nie Snapchat, gdzie treść znika bardzo szybko, czy FB, gdzie moja praca blogera niknie szybko w czeluściach archiwum.

Po trzecie daje mi trochę „technicznych” korzyści jako blogerowi, nawet jeśli liczba bezpośrednich fanów jest niewielka (na przykład – dodatkowy kanał wyszukiwania w internecie).

Tylko Pinteresta nie można za bardzo zobaczyć i wypróbować, od razu jesteś zmuszany/a do założenia konta. Byś nie musiał/a tego robić – kilka zrzutów ekranu.

Ogólna tablica, czyli pinboard. Charakterystyczny sposób wyświetlania treści.

A tutaj mamy konto osobiste – prosto, czysto, minimalistycznie. O to chodzi.

W tym miejscu widzimy właściwą tablicę poświęconą Oszczędzaniu, która jest podpięta do ikon Social Media na blogu.

Czy Pinterest jest dla Ciebie? Nie wiem. Jeśli lubisz tempo aktualizacji Twittera, czy akceptujesz bagno, hejt i kłótnie na FB (bo coś się przynajmniej dzieje) – rozumiem to. Jednak może znajdiesz w Pintereście – w tym Social-Media-Katalogu-Pomysłów coś ciekawego dla siebie? Dzięki mojemu dzisiejszemu wpisowi wiesz o co w tym chodzi, bez konieczności logowania i wstępnego testowania.

Pozdrawiam!


Wyślij ten wpis znajomym!