Oszczędzanie i dzieci. Gra Angry Birds. Plac zabaw.

Dzisiaj krótka miniblogowa notka o dzieciach i oszczędzaniu, ale najpierw znów coś o miniblogu Jak oszczedzać w domu – oszczedzanie.biz 🙂 Ciesze się, że ten koncept Wam się spodobał, otrzymuję dużo sygnałów, że tak jest, poza tym w tej chwili miniblog jest równie chętnie przez Was czytany jak mój blog główny. Przyznam, że z kolei ja dobrze się czuję w miniblogowaniu i krótkich formach literackich. Są ku temu dwa powody, po pierwsze lubię konkret i zwięzłe wypowiedzi – aby napisać o prostych faktach oszczędnościowych nie potrzeba postów o objętości dawnej pracy maturalnej, po drugie ja jestem blogerem-amatorem, muszę pilnować takiego czynnika jak czas, zawsze przed blogowaniem są inne priorytety, takie jak praca i rodzina…

…i o tym drugim dziś małe co nieco, a właściwie o rodzinnej rozrywce.

Stary komputer. Czy naprawdę musimy kupować nowy?

Na jednym z moich blogów napisałem dziś krótką refleksję o sprzęcie komputerowym do domowej rozrywki i oczywiście możecie to przeczytać powyżej,  natomiast dziś wklejam fotkę „analogowej” wersji gry Angry Birds:

Zdjęcie-0495

Skąd się wzięło u nie coś takiego?

Stąd:

Życie analogowe czy cyfrowe?

 

Zdjęcie-0498 Zdjęcie-0497

Temat placu zabaw ciąg dalszy – wczoraj podejmowałem temat dewastacji miejskich placów zabaw postawionych za spore pieniądze (naprawdę ładnie i dobrze wyposażonych), ku złości młodszego pokolenia jakieś sku***el połamał kilka dni temu huśtawkę….

I co z tym zrobić?