Niepodległość Polski – kilka ciekawych faktów

Dzisiaj mały „offtopic” od tematyki oszczędzania – z okazji jutrzejszego Święta Niepodległości podam Wam kilka ciekawych faktów o Polsce i naszej niepodległości.

Pierwsza ciekawostka. Polska nie odzyskała niepodległości 11 listopada 1918 roku. Formalne uzyskanie niepodległości nastąpiło dokładnie 7 października 1918 roku. Natomiast uzyskanie stopniowo rozszerzanej „autonomii” nastąpiło 5 listopada 1916. Wydano wówczas akt w którym władze niemieckie i austriackie gwarantowały powstanie samodzielnego Królestwa Polskiego. Wówczas trwała I wojna światowa, a tereny Polski znajdowały się pod dość „łagodną” okupacją niemiecką i austriacką. To nie była okupacja tak bezwzględna jak za czasów III Rzeszy i rzeczywiście przystąpiono do tworzenia podwalin państwa (w zamierzeniu państwa satelickiego Niemiec, ale jednak odrębnego…)

Rada Regencyjna Królestwa Polskiego: Józef Ostrowski, arcybiskup Aleksander Kakowski i książę Zdzisław Lubomirski – 7 października 1918 proklamowała niepodległość Polski i zostało to faktycznie uznane.

Druga ciekawostka. Mieszko I nie jest pierwszym władcą naszej niepodległej Polski. Koncepcja Mieszka I jako władcy – pioniera i protoplasty – jest dość współczesna i została rozpropagowana jedynie z powodów politycznych w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Mieszko „założyciel” to tylko nowoczesny „mit polityczny”, bez ugruntowania w dawnych kronikach. Wizja pasowała zarówno władzom Polski Ludowej, gdyż uzasadniała tzw. granice piastowskie PRLu oraz Kościołowi, ponieważ wzmacnia jego autorytet. Wcześniej, tzn. przed propagandą okresu „komuny’, nikt nigdy nawet nie myślał o Mieszku, jako pierwszym władcy.  Wszelkie dawne kroniki jaki pierwszego władcę współczesnych Polaków podają Lecha I, następnie, m. innymi, Kraka, Wandę i całą plejadę królów kilkaset lat przed Mieszkiem. Nawet niechętna nam historiografia niemiecka za czasów Bismarcka, zainteresowanego maksymalnym „umniejszeniem” historii Polski, mówi o Lechu I.

Trzecia ciekawostka. Flaga Polski nie jest biało-czerwona. Piosenki typu „Biało-czerwoni”, szereg narodowych flag na jarmarkach i meczach to tylko taki folklor ludowy. Flaga biało-czerwona to dość potoczne i zupełnie nieoficjalne określenie naszej obecnej flagi biało-karmazynowej, a rzeczywista „czerwień” przynajmniej od 100 lat nie gości na naszej fladze. Za komuny był na niej cynober, a obecnie jest to karmazyn (w programach graficznych #D4213D). To jest zupełnie inna barwa niż czerwień (#FF0000). Proszę uruchomić sobie program graficzny, np. Photoshop albo Gimp i sprawdzić te kolory 😉

Ciekawostka kolejna. Biały orzeł nie jest godłem Polski. Na pierwszy rzut oka, szokujący fakt, bo jak to tak… przecież od zawsze (prawie) każdy nauczyciel w szkole podstawowej, media czy inna pop-kultura mówią o dumnym białym orle. Otóż nic bardziej mylnego. Bielik zwyczajny, którego najstarsze zachowane wizerunki znajdują się na monetach Chrobrego, mimo bardzo dużego podobieństwa do orła nie jest nim jednak. Bielik to ptak z rodziny jastrzębiowatych. Poza tym aż tak całkiem biały to on nie jest…

Nazwa popularnej monety inwestycyjnej „Orzeł Bielik” jest wynikiem zwyczajnego błędu 😉

To tyle zupełnie szokujących faktów na temat Polski i Święta Niepodległości. Czy Ty znasz inne? Napisz!