Nie sprzedaję mojej strony… oraz… te uklejone, brudne pinpady!

Kilkoro znajomych zapytało mnie jaki dalszy los czeka oszczedzanie.biz i czy przypadkiem nie zamierzam sprzedać tego adresu. Nie, nie zamierzam sprzedać i oferty nie zamierzam wystawiać nigdzie w dającym się przewidzieć czasie. Miniblog przyda mi się w dalszym ciągu i raz na jakiś czas się tu odezwę (to także zależy od ewentualnych sponsorów chętnych do wsparcia oszczedzanie.biz), chociaż w porównaniu do dawnej, codziennej aktywności będzie to duuuży kontrast.

Moje obecne rezerwy czasowe sprawiają, że w tematyce oszczędzania, muszę się skupić na blogu głównym oszczedzanie.info.pl i głównym celem dzisiejszego wpisu jest zaproszenie Was na nowe posty na nim:

Aneks kuchenny zamiast kuchni – oszczędność przestrzeni?

Żarówki energooszczędne. Oszczędności, spostrzeżenia, kalkulacje…

 

Tematem na który chciałbym jeszcze zwrócić uwagę są niesamowicie zasyfione, zaklejone i uświnione pinpady w bankomatach (rzadziej) i sklepach (częściej). Zauważyłem, że wiele placówek (nawet oddziałów renomowanych firm) nie za bardzo ma ochotę do oczyszczania padów, na których wklepujemy nasze kody PIN.

W dobie zwiększających się wolumenów płatności kartą jest to problem, na który chciałbym zwrócić Waszą uwagę. Nie mam szczególnie ochoty na wklepywanie swojego PIN na padzie, na którym są jakieś osady pochodzenia organicznego i między klawiszami wyrosną wkrótce jakieś mchy i porosty, bo bogata flora bakteryjna i kolonie grzybicze na pewno już na nich są nieźle rozwinięte.

A co Ty myślisz o temacie i czy zwracasz obsłudze sklepów uwagę na uklejone i zaświnione pady?