Nagrywanie audycji zamiast pisania… i jeszcze słowo o Twitterze

Ostatnio na miniblogu Oszczedzanie.Biz pojawia się dużo audycji w formacie MP3, czyli generalnie coś, co potoczne nazywane jest podcastem (choć te audycje nie spełniają ścisłej definicji słowa podcast). Niektórym taka forma się podoba, niektórym wprost przeciwnie… dziś jednak chciałbym powiedzieć jak to wygląda z mojej perspektywy:

Dlaczego nagrania mp3?

– jestem w stanie przekazać Wam więcej informacji w krótszym czasie, niż pisząc post (choć wymaga to większej uwagi od Czytelnika)

– możecie przesłuchać audycje z playera mp3, telefonu czy na słuchawkach, np. odpoczywając na kanapie lub w podróży (efektywnie wykorzystujemy czas)

– jestem w stanie nagrywać podcast np idąc po mieście, albo w czasie treningu (wyjść na zewnątrz jest czasem konieczne, ponieważ mam siedzącą pracę biurową)

– jako autor, chcę się wprawić w tej formie publikacji i ulepszyć warsztat, zarówno sprzętowy jak i umiejętności blogera-podcastera (obecnie jestem w stanie nagrywać audycję jedynym ciągiem, bez późniejszych korekt)

To są moje główne argumenty… mam nadzieje, że takie urozmaicenie bloga się Wam podoba ;-)

Twitter

Po raz kolejny wracam do tej społecznościówki, powoli wybijającej się w Polsce w środowisku dotychczas zdominowanym przez Facebook. Co jak co, mi – blogerowi idzie tam bardzo dobrze (w sumie analogicznie do sukcesów moich blogów w innych polach… no co… 😉 czasem pochwalić się można)

Jako użytkownikowi przyjemniej jest także używać serwisu niż FB (jest szybciej, w sensie sprawności działania serwisu, a w moim gronie dominują tam tematy konkretne, zamiast Facebookowego szumu informacyjnego).

Pomyśl 😉 Warto spróbować… i koniecznie polubić mój profil, którego zrzut ekranowy widać na zdjęciu tytułowym: https://twitter.com/OszczedzanieBiz

7616542374_f6e1381873_b

Jest lato… po napisaniu tego wpisu…

…wstaję od komputera i idę sobie w teren 😉

Co Ty myślisz? Podobają ci się wpisy w formie MP3? Podoba ci się mój Twitter? Napisz w komentarzach!