Korzystaj z zimy w domowych porządkach: Oszczędne czyszczenie tkanin, pranie dywanów, itp.

Wyślij ten wpis znajomym!

Jest zima, spadł śnieg i tradycyjnie namawiam Was do skorzystania z zimowej aury w celach „praktycznych”. Mróz i śnieg też może być pożytkiem, a nie tylko powodem porąbania kilku kubików drewna na opał….  Poniżej kilka sposobów wypróbowanych przeze mnie w przeszłości.

Pranie dywanów

Mróz ok. -5st. lub poniżej gwarantuje nam tzw. „suchy śnieg”, który może być wykorzystany do szybkiego i oszczędnego wyprania dywanów. Profesjonalne czyszczenie dywanów kosztuje, a tutaj mamy możliwość zrobić to jedynie kosztem naszej pracy.

Rozkładamy dywan na czystym śniegu, na trawniku, włosiem w stronę śniegu. Następnie trzepaczka w ruch i bijemy ile sił w dywan mniej więcej przez tyle czasu co przy trzepaniu dywanów. Następnie dywan można powiesić na trzepaku i wytrzepać, wyszczotkować z resztek śniegu. To, czy „nasze pranie” miało sens, zobaczysz po brudnym kwadracie na śniegu 😉

Przy okazji: Czy wiesz, że powyższy sposób można stosować do dywaników samochodowych?

Czyszczenie tkanin i pościeli

Znaczną część brudu w domowych tkaninach, tapicerce oraz pościeli generują namnażające się roztocza. Temperatura poniżej -5 st. i długotrwała ekspozycja może zabić roztocza, albo przynajmniej ograniczyć ich liczbę. Ideałem byłoby wystawienie tkanin, tapicerowanych mebli, pluszaków dziecka, itp. na siarczysty mróz na okres 48h, natomiast jeśli wystawisz rano pościel na mróz (choćby na balkon) i przyniesiesz ją do domu wieczorem min. 1h przed spaniem to także będzie miało efekt. Mrożone pościele, pluszaki i tekstylia warto potem wytrzepać na trzepaku albo dokładnie odkurzyć (nawet dwukrotnie).

Powyższy sposób jest błogosławieństwem dla alergików oraz osób z problemami z drogami oddechowymi.

Wietrzenie – oszczędnie

Nie siedź zimą w zaduchu, wilgoci i smrodku. Wietrz śmiało pomieszczenia! Wietrzenie podniesie komfort i jakoś powietrza (oczywiście o ile na zewnątrz nie panuje akurat smog), zredukuje ew. zawilgocenie, poprawi zapach w pomieszczeniu.

Wietrzenie zimą powinno być krótsze niż latem, ale bardzo intensywne. Postaraj się zapewnić max. wymianę powietrza w jak najkrótszym czasie. Np. na kilka minut (nie dłużej niż 5 min.) otwórz szeroko wszystkie okna w pokoju. Ciepło jest akumulowane w ścianach, elementach wyposażenia pokoju i tak szybko nie ucieknie. Znacznie bardziej oszczędne jest takie szybkie wietrzenie, niż uchylenie okna i zostawienie go na dłuższy czas.

Jeśli masz jakieś swoje sposoby na „wykorzystanie zimy”, napisz w komentarzach!

Pozdrawiam,

Remigiusz


Wyślij ten wpis znajomym!