Drzewa przy drogach.

Jakiś czas temu pisałem o sadzeniu drzew przy drogach, dziś przypadkiem miałem okazję porozmawiać znów na ten temat. Czy zmieniło się moje podejście? Nie. Najpierw jednak dojdźmy do tego skąd się w ogóle wzięły drzewa przy drogach.

800px-Greek_street_-_III_century_BC_-_Porta_Rosa_-_Velia_-_Italy

W dawnych czasach sadzono drzewa przy drogach z następujących powodów. Dawały cień podróżnym oraz wytyczały linię drogi np. w zimie. Jednak z jakimi prędkościami kiedyś podróżowano? Ha!

Współcześnie drzewa przy drogach stają się przekleństwem i mimo, że znajdują się ekolodzy fanatycy – twierdzący, że ważniejsza dla planety jest obecność każdego drzewa to w wypadkach w związku z uderzeniem drzewo statystycznie ginie 20% osób. To bardzo dużo.

Oczywiście można winić złych kierowców – szaleją to giną, ich wina, nie drzew – jednak co kiedy to jadący poprawnie kierowca jest zmuszony do określonych manewrów przez pirata drogowego i uderza w drzewo, stając się ofiarą?

Co kiedy konar drzewa spada na samochód powodując śmierć?

żywopłot

Moje rozwiązanie – mój pomysł – od lat pozostaje niezmienne! Zamiast drzew – sadzić żywopłoty! Wilk syty i owca cała. Ekolodzy mogliby być zadowoleni, ponieważ bioróżnorodność pasów żywopłotów jest wyższa niż drzew!

Wypadek – uderzenie auta w żywopłot, kończy się na ogół inaczej niż w drzewo. Żywopłoty przy drogach mają wiele zalet, drzewa obecnie praktycznie żadnych.

Czy nie warto mówić o tym częściej?! Zapraszam do rozmowy i polecenia tego wpisu! Pozdrawiam!