Czy warto mieć kilka blogów?

Wyślij ten wpis znajomym!

Ostatnio Kol. Tomasz napisał mi między innymi (…) muszę powiedzieć, że już mieszają mi się Twoje blogi Remigiusz, nie wiem na który wchodzę ;) Co nie zmienia faktu, że każdy wypełniony jest wartościową treścią!

Koledze oczywiście dziękuję za miłe słowa, ale uwaga o małym zamieszaniu blogowym jest jak najbardziej słuszna! Na miejscu moich Czytelników także mógłbym mieć mały mętlik z tego powodu. To oczywista prawda i być może to jest jakąś słabą stroną moich blogów. Ale…

Po pierwsze – taki stan ma pewne uzasadnienie.

Po drugie – są też plusy i pozytywy posiadania kilku blogów tematycznych 😉

Ad.1

Jestem blogerem amatorem, w sumie jednocześnie też Czytelnikiem takim jak Wy, który trochę poeksperymentował (i dalej eksperymentuje) z rożnymi formami publikacji – chcę powiedzieć, że ten rozwój to w pewnym sensie efekt organiczny, a nie planowe działanie – ja niejako staram się reagować na sytuację obecną i tyle. Pojawia się pomysł, pojawia się jakaś ciekawa dyskusja z fajnymi ludźmi, pomysł nowego projektu, albo prośba o przyłączenie się do innego? Próbuję, chociaż może właściwszy jest czas przeszły… próbowałem… bo obecnie czasu mam bardzo mało.

Dlatego mam obecnie kilka blogów, a także jestem współautorem i/lub adminem w paru projektach…. czasem koleżeńskich, jak na przykład…. https://www.facebook.com/trenerlubin (lubię sport, siłownię oraz fitness)

Ad.2

Jakie są plusy posiadania kilku blogów?

Porządek i rozdzielenie tematyczne blogów – np. nie muszę na siłę wpychać tematów hobbystycznych, komputerowych, czy sportowych na blogi o oszczędzaniu. Bo lubię pisać na różne tematy… mogę utrzymać porządek tematyczny mając różne adresy.

Pozycjonowanie – posiadanie kilku popularnych adresów daje mi większą „moc” w takiej kwestii jak promocja w internecie, co zawsze jest dodatkowym kapitałem. Posiadanie popularnego adresu z przyzwoitymi parametrami zawsze jest jakimś plusem.

zalozeniefirmy-screenshotWolność i swoboda autorska. Mogę poświęcić się jakiemuś projektowi, np. http://zalozenie-firmy.blogspot.com/ mogę go na jakiś czas odłożyć, przemyśleć, mogę wrócić po jakimś czasie do projektu jeśli będę gotowy to zrobić, nie muszę się trzymać żadnego planu i zobowiązań, deklaracji. Mogę mieć trochę zabawy odrywając się od głównego nurtu mojego blogowania i pobawić się w coś, co pozornie nie ma sensu i celu, a co może kiedyś stać się fajnym, przynoszącym satysfakcję i odnoszącym sukces projektem takim jak http://oszczedzanie.biz, który właśnie czytacie…

Zatem jeśli jeszcze zastanawiasz się, czy założyć bloga poświęconego swojej pasji – zrób to, nie patrz na te czy inne rzekome przeciwwskazania – po pierwsze baw się dobrze  😉


Wyślij ten wpis znajomym!