Bitcoin… a nie mówiłem?

Ponieważ jakiś czas temu mówiłem de facto to samo co Kolega z FB, dzisiaj ograniczę się do wstawienia zrzutu ekranu z FB. Resztę samemu sobie dopowiedzcie.

Przy okazji. Ostatnio jest tu mniej wpisów bo jestem zajęty przepisywaniem jednego z moich blogów tematycznych z formy MP3 na postać tekstową. Jest to blog miejski survival – odwiedźcie mnie tam.

Jeden komentarz do “Bitcoin… a nie mówiłem?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Oblicz to * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Exit mobile version