Ubezpieczenia, podręczniki w szkołach. Kto decyduje… kto na tym zarabia?

Wyślij ten wpis znajomym!

Niedawno moja żona na zebraniu rodziców zwróciła uwagę na fakt taki jak nietypowy wybór obligatoryjnych podręczników dla dzieci. Dlaczego zostały wybrane te, a nie inne książki? Dlaczego została podjęta taka, a nie inna polityka wyboru wydawnictwa?

Kolejnym tematem to fakt, że przy ubezpieczeniu dziecka jest de facto konieczność wyboru jedynego namaszczonego przez dyrekcję ubezpieczenia dla dzieci i jest to dziwnym trafem firma na literę P. Czy rodzic może wybrać inną firmę lub zrezygnować z ubezpieczenia? Takie „dochodzenie” faktów oczywiście wywołało konsternację…

7403732108_ef8aba1d1e_b

Pojawia się pytanie – dlaczego z automatu, według kryteriów nieznanych szerokiej publice, tę czy inną jednostkę edukacyjną w danej materii obsługuje firma X czy Y bez jakiegokolwiek wyboru dla rodziców, a także bez uprzednich konsultacji z Radą Rodziców, która to powinna być organem władnym w tych kwestiach, natomiast jej rola na ogół ogranicza się do podpisywania gotowców przygotowanych przez „kogoś innego”?

Wczoraj na FB, https://www.facebook.com/RacjonalneOszczedzanie, wkleiłem link o Panu, któremu nie spodobał się taki fakt, bezmyślności i owczej bierności grona rodziców i zaczął dochodzić prawdy o programie pewnych zajęć dla gimnazjum, do którego chodzi jego córka. Okazuje się, że dokument, przepychany dalej i podpisywany na zasadzie owczej bierności ceduję przeprowadzanie pewnych zajęć niezależnej fundacji przeprowadzającej wedle swojego widzimisie zajęcia Rodzic pisze m. innymi o sprawdzaniu programu edukacyjnego: (…) chciałem uzyskać (…)  książki lub inne materiały. Niestety trafiłem na blokadę informacyjną (…)

Podobna blokada to coś co znam, np. w kwestii ubezpieczeń oraz pewnych zajęć dodatkowych.

Po prostu zwracam uwagę Szanownych Rodziców – kto wybiera w jednostkach edukacyjnych firmy zewnętrzne takie jak np. agencje ubezpieczeniowe i wydawnictwa dla dzieci, kto o tym decyduje i kto na tym zarabia?

Ciekawe!


Wyślij ten wpis znajomym!