Rząd nie potrafi okiełznać systemu podatkowego.

Jak twierdzi prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – Cezary Kaźmierczak – stopień komplikacji wprowadzanych przepisów podatkowych może obrócić się przeciwko uczciwym podatnikom. Zamiast upraszczania prawa, co z pewnością pozwoliłoby ukrócić możliwość przekrętów podatkowych, tworzone są narzędzia, których użycie może narazić na szwank ludzi, którzy robią wszystko, by działać zgodnie z prawem.

Organy administracji mogą poddać wątpliwość działania, nomen omen zgodne z obowiązującym prawem, które będą stać w sprzeczności z ideą jaka przyświecała ustawodawcy – obniżeniu zobowiązań podatkowych. Klauzula, będąca podstawą do takich działań organów, rodzi poważne wątpliwości natury konstytucyjnej. Istnieje prawdopodobieństwo, że stanie się ona gwoździem do trumny dla małych firm.

Uproszczenie prawa podatkowego, a przez to niemożność jego nadinterpretacji, pozwoliłaby uniknąć wielu problemów. Jednak w Polsce wciąż mamy do czynienia z sukcesywnym komplikowaniem, tworzeniem coraz to nowszych narzędzi władzy urzędników, których działania najbardziej odczuwają małe oraz średnie firmy.

Cezary Kazimierczak twierdzi również, że rząd po prostu nie jest w stanie okiełznać systemu, którego sam jest współautorem. Wyraża również obawę, że w rzeczywistości klauzula obejścia prawa będzie stosowana tylko wobec niedużych firm. Urzędnicy skarbowi bowiem nie będą narażać się na walkę z grupą prawników, doradców podatkowych czy innych przedstawicieli korporacji.

6597305463_e7cc293a7d_zSwoboda w interpretacji tego przepisu implikuję całą paletę działań urzędników skarbowych, mających na celu zakwestionowanie przeprowadzanych zgodnie z prawem działań przedsiębiorców, włączając to w sensowności biznesowych wyborów.

Analityk Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – Jakub Bińkowski – bije na alarm. Przedsiębiorcy będą bezbronni w takich sytuacjach. Procedura prowadzenia postępowania sądowego praktycznie uniemożliwia szybkie dojście swoich praw przed sądem. Co z wygranej po ośmiu latach, jeżeli firma już dawno musiała ogłosić upadłość?